Serwis farmaceutyczny
szukaj w farmacjaija.pl


Prawo

Najpierw zastępstwo, potem awans

- 2013-12-16

Reklama na okładce historii choroby

Czy publiczny zakład opieki zdrowotnej może otrzymywać nieodpłatnie od koncernu farmaceutycznego okładki na historię choroby oraz wkładki do...

Kichanie na światło

za gwałtowne kichanie odpowiadać może jaskrawe światło. Ludzie gwałtownie kichają wystawieni na jego działanie: oczy łzawią obficiej, łzy spływają do jamy nosowej wywołując kichanie.

Inwestowanie w czasach kryzysu (cz.2)

W poprzednim numerze radziliśmy, co robić, gdy jest się zaangażowanym w inwestycje przynoszące straty. Dziś odpowiemy na pytanie, co zrobić,...

Kiedy pracownica idzie na urlop macierzyński, pracodawcy często zatrudniają kogoś za nią w zastępstwie. Taka forma angażu ma sporo minusów. Jednym z nich jest krótki okres wypowiedzenia. Ale są i plusy. Zdarza się, że firma proponuje potem stałą umowę.

Generalnie umowa na zastępstwo nie jest najlepsza z punktu widzenia pracownika. Dlaczego? Przede wszystkim jest to umowa terminowa, zawierana w celu zastąpienia nieobecnego pracownika. Oznacza to, że zatrudnienie kończy się w chwili powrotu do pracy zastępowanej osoby. Data ta nie zawsze jest znana, a bywa, że zakończenie następuje szybciej, niż można się było spodziewać. W momencie podpisywania umowy na zastępstwo najczęściej nie da się przewidzieć okresu, na jaki zastępca ma być zatrudniony.

Wielka niewiadoma

Marta Klusek zastępowała w punkcie obsługi klienta dziewczynę na urlopie wychowawczym. Była pewna, że pracę będzie miała co najmniej przez dwa lata. Straciła ją po roku, bo młoda mama z powodów finansowych musiała wrócić do pracy. Pani Marta dowiedziała się, że traci pracę tydzień wcześniej, choć zgodnie z prawem mogła jeszcze później. Art. 331 Kodeksu pracy stanowi bowiem, że okres wypowiedzenia takiej umowy wynosi trzy dni robocze. Pracodawca może umowę na zastępstwo rozwiązać w każdej chwili, gdy zastępowany pracownik powróci do pracy.

– O ile bowiem pracodawca nie musi zawierać umowy na zastępstwo od pierwszego dnia nieobecności pracownika, o tyle czas takiej umowy nie może wykraczać poza okres usprawiedliwionej nieobecności zastępowanego – tłumaczy Katarzyna Kopyłowska z Kancelarii DLA Piper Wiater. – Rozwiązanie umowy na czas zastępstwa następuje z mocy prawa i nie wymaga podejmowania przez pracodawcę jakichkolwiek dodatkowych czynności, np. wręczenia wypowiedzenia – dodaje. Rekomendowane jest przy tym poinformowanie o ustaniu stosunku pracy. Skutek ten jest niezależny od zapisów umownych – stosunek pracy ustanie również wtedy, gdy strony określą w umowie konkretną datę dzienną, do której nieobecność zastępowanego pracownika miała trwać, a pracownik ten niespodziewanie wróci do pracy wcześniej, niż pracodawca początkowo zakładał.

Krzysztof Gąsior, adwokat, associate w Kancelarii K&L Gates sp.k., zauważa jednak, że jeżeli w umowie zapisano, że rozwiązuje się ona z konkretną datą, to konieczne będzie wręczenie zatrudnionemu wypowiedzenia
– oczywiście o ile powrót zastępowanego nastąpił przed datą końcową kontraktu.

Do umowy na zastępstwo nie stosuje się ponadto art. 33 kp, czyli można ją wypowiedzieć wcześniej, nawet jeśli jest zawarta na krócej niż pół roku. Co więcej, taka umowa jest ściśle związana ze stosunkiem pracy zastępowanego pracownika. Oznacza to, że jeśli zastępowany pracownik rozwiąże stosunek pracy (np. w trakcie swej nieobecności wypowie umowę o pracę albo pracę porzuci), to jest to przyczyna wygaśnięcia umowy na zastępstwo, o ile strony nie zechcą kontynuować współpracy i przekształcić umowy na czas zastępstwa w umowę na czas określony lub nieokreślony.

Z drugiej strony często się zdarza, że kobiety po urlopie macierzyńskim wykorzystują urlop wypoczynkowy lub biorą jeszcze kilka dni zwolnienia. W efekcie osoba je zastępująca może pracować znacznie dłużej, niż planowano. Pracodawca może też ustalić w umowie wyższy wymiar czasu pracy zatrudnionego na umowę na zastępstwo. – Może tak być, gdy zastępowany pracownik korzystał z możliwości obniżenia swojego wymiaru czasu pracy w okresie, w którym byłby on uprawniony do korzystania z urlopu wychowawczego.

Pracodawca ma obowiązek uwzględnić wniosek pracownika o redukcję wymiaru czasu pracy, natomiast w przypadku usprawiedliwionej nieobecności tego pracownika może zobowiązać zastępującego go pracownika do pracy w pełnym wymiarze – wyjaśnia Katarzyna Kopyłowska.

Kilka umów terminowych

Umowa na zastępstwo może być podpisywana wiele razy. Jeżeli została zawarta na czas określony, a po upływie tego czasu zastępowany pracownik nie zjawi się w pracy, pracodawca może przedłużyć okres trwania umowy na dowolny czas. Takie przedłużenie może następować kilkakrotnie. Zgodnie z art. 25 § 3 kp z pracownikiem, który pracuje na zastępstwo, nie jest zawierana umowa o pracę na czas nieokreślony, nawet jeśli po raz trzeci jest z nim podpisywana umowa na określony czas zastępstwa. Taki zastępczy pracownik może też na podstawie kolejnych umów wykonywać obowiązki różnych osób.

Bez przywilejów

Co istotne, kobieta zatrudniona na umowę o pracę na zastępstwo, która zajdzie w ciążę, nie podlega szczególnej ochronie wynikającej z art. 177 kp. Oznacza to, że jeżeli upłynie okres, na jaki pracownica była zatrudniona, pracodawca nie musi przedłużać jej umowy o pracę do dnia porodu, jak w przypadku zawarcia umowy na czas określony, która miałaby się rozwiązać po upływie trzeciego miesiąca ciąży. Podobnie się dzieje, gdy powróci do pracy zastępowany pracownik.
Pracownik zatrudniony w ramach zastępstwa innego zatrudnionego nie skorzysta z urlopu na szukanie pracy (art. 331 kp).

Umowa o pracę na zastępstwo jest zatem jedną z mniej korzystnych rodzajów umów o pracę.

Krzysztof Gąsior zauważa też, że osoba zatrudniona na zastępstwo odpowiada za swoje błędy tak, jak każdy inny pracownik. W grę wchodzi więc odpowiedzialność dyscyplinarna (np. zwolnienie bez wypowiedzenia) oraz finansowa (np. za szkodę wyrządzoną przez niewłaściwe wykonywanie obowiązków), co do zasady ograniczona do zasad, wynikających z Kodeksu pracy.

Z drugiej strony daje prawo do urlopu, a przede wszystkim ubezpieczenia. Pracodawca odprowadza na jej podstawie zarówno składki na ubezpieczenia społeczne, jak i zdrowotne. Jest zatem lepszym rozwiązaniem niż np. umowy cywilnoprawne. Często też zdarza się, że jest pierwszym krokiem do kariery.

Dzięki umowie na zastępstwo pracę w aptece dostała pani Magda Kozik. – Zastępowałam dziewczynę na macierzyńskim. Gdy myślałam, że niedługo stracę zatrudnienie, okazało się, że jedna z koleżanek przechodzi na emeryturę. Dzięki temu po ponad roku pracy na umowie, którą nie byłam zachwycona, otrzymałam stały angaż – opowiada pani Magda.

– Umowa na zastępstwo to możliwość przekonania pracodawcy o swoich kompetencjach i zaangażowaniu. Jeżeli pracodawca wysoko ocenia taką osobę i ma możliwości, aby ją zatrzymać, to prawdopodobnie będzie chciał to zrobić – mówi Piotr Sedlak z Kancelarii Sedlak & Sedlak.

Korzyści dla pracodawcy z umowy na zastępstwo


Katarzyna Kopyłowska z Kancelarii DLA Piper Wiater: Zawarcie umowy na zastępstwo służy ściśle określonemu celowi, czyli zastąpieniu nieobecnego pracownika bez potrzeby two-
rzenia dodatkowego etatu. W przypadku niewłaściwego wykonywania obowiązków służbowych, zastępujący ponosi odpowiedzialność porządkową i materialną na zasadach
określonych w Kodeksie pracy, nie według przepisów prawa cywilnego. Osoba zatrudniona na zastępstwo jest pełnoprawnym pracownikiem, tj. korzysta z pełni praw i obowiązków określonych w prawie pracy.

Adwokat Krzysztof Gąsior, associate w  Kancelarii K&L Gates Jamka sp.k.: Urlopy związane z macierzyństwem lub długie nieobecności z powodu choroby to zagadnienia, z którymi osoby prowadzące biznes mają do czynienia na bieżąco. Umowa na zastępstwo nieobecnego pracownika jest w takiej sytuacji rozwiązaniem wygodnym i bezpiecznym dla pracodawcy. Pozwala ona zapełnić tymczasową lukę w zespole. Jednocześnie krótkie terminy wypowiedzenia, brak konieczności wskazania przyczyny zakończenia współpracy i wreszcie automatyczne rozwiązanie kontraktu, gdy do pracy powróci nieobecny pracownik, gwarantują niezbędną elastyczność tej formy zatrudnienia. Ważne jednak, aby umowa była mądrze skonstruowana i w należyty sposób zabezpieczała interesy pracodawcy.


Elementy umowy

W umowie o pracę na zastępstwo wyszczególnia się dane zastępowanego pracownika lub nazwę stanowiska nieobecnego pracownika. Należy też wskazać termin zakończenia takiej współpracy. Możliwości są dwie. Wolno wpisać konkretną datę albo zapisać, że umowa rozwiązuje się z chwilą powrotu zastępowanego wymienionego z imienia i nazwiska. Większość pracodawców stosuje tę drugą metodę. Jest wygodniejsza, bo rozstanie z zastępcą nie musi być wówczas poprzedzone wypowiedzeniem.

Ustalone w umowie wynagrodzenie nie musi być w takiej samej wysokości jak pensja zastępowanego pracownika, podobnie jak wymiar czasu pracy. Pracodawca może też zatrudnić w niepełnym wymiarze godzin, nawet jeśli pracownik zastępowany pracował na cały etat i odwrotnie. Taka umowa, w przeciwieństwie do umowy na czas określony, nie musi zawierać klauzuli dotyczącej wypowiedzenia, bo tryb ten określa precyzyjnie Kodeks pracy.

Danuta Niewiadomska


Komentarze czytelników (0)
Prawo (1 z 162) następny »
Prawo (1 z 162) następny »
  • Ostatnio dodane
  • Najczęściej czytane

Mapa farmaceutów

Masz aptekę,
hurtownię leków?
Dodaj swoją lokalizację
na naszej interaktywnej
mapie.

Wyślij e-kartkę...

swojej rodzinie,
znajomym, bliskim
i współpracownikom...
a może nam?
1 2